piątek, 6 lutego 2015

Rejs na ptaki i foki 21 lutego

UWAGA!

REJS ODWOŁANY!

wkrótce zapowiedzi nowych rejsów.






Rejs na ptaki i foki!

Zimy nie ma, ale alki i nurzyki czekają na nas na Zatoce Gdańskiej.

Zatoka Gdańska jest miejscem zimowania wielu gatunków ptaków rzadko lub wcale nie spotykanych na śródlądziu. Niektóre z tych ptaków są trudne do zobaczenia nawet z morskiego brzegu. Ale na naszych rejsach wszystkie te ptaki widzimy z bliska. Alki, nurzyki, nury, edredony, uhle i lodówki czekają. Hitem wyprawy są oczywiście alki i nurzyki, zdarzają się też nurniki. Pływamy tak, by zobaczyć wszystkie te ptaki z bliska, rozpoznać i sfotografować. Na rejsy zapraszamy doświadczonych ptasiarzy jak i osoby chcące pod naszym okiem rozwijać swoje pasje.
Zapraszamy również osoby chcące zobaczyć dzikie foki szare. Zawsze jest ich kilka - kilkanaście w rejonie Ujścia Wisły, ale zdarzyło się nam spotkać ich tej zimy aż 165!



Szczegóły naszego najbliższego rejsu dostępne są tutajPływamy tylko w takich warunkach, żeby były i ptaki, i żeby było przyjemne. Liczymy, że pogoda dopisze w sobotę 21 lutego.
O wszystkim zawsze informujemy z wyprzedzeniem i ustalamy wspólnie rozwiązania.

Serdecznie zapraszamy, w razie pytań można pisać i dzwonić.


Zatoka Pomorska

Tysiące kaczek
Zatoka Pomorska to obszar wyróżniający się  wielotysięcznymi stadami kaczek morskich - główne lodówek, ale też uhli i markaczek. Tych ostatnich jest najmniej, ale są spotykane rokrocznie.

W dniach 21-24 stycznia policzyliśmy ptaki na większości tego obszaru, ale skończyć udało się nam dopiero 4 lutego. Pogoda dała nam w kość, ale najgorsze przeczekaliśmy w Kołobrzegu. Z liczeniami ptaków tak to już jest - że wymagają dobrej pogody i minimalnego falowania. Inaczej łatwo przeoczyć to co pływa na wodzie. Więc głównie czekamy wbijając wzrok w prognozy pogody.

Markaczki. Fot. Mateusz Ściborski

To, co widzieliśmy w trakcie pierwszych dwóch dni można przeczytać we wcześniejszym wpisie. Podsumowując tamte rejsy to na dwudniowym odcinku Darłowo - Dziwnów widzieliśmy łącznie m.in. ponad 13.000 lodówek, prawie 6.000 uhli i ok. 250 markaczek. Na Zatoce Pomorskiej zimują też perkozy rdzawoszyje (spotkaliśmy ich siedem) i nurniki (też siedem). Mniej niż na wschodnim wybrzeżu jest za to alek i nurzyków - w dwa dni widzieliśmy zaledwie 24 alki i siedem nurzyków.

Tymczasem mamy wyniki z kolejnych trzech dni na Zatoce Pomorskiej. Z powodu komplikacji i przerywania liczeń - obrazek nie był zbyt jasny, więc tym razem na czerwono zaznaczone są te fragmenty rejsów, podczas których liczyliśmy ptaki (tzw. transekty). Dzień 1 to 23.01, kolejny 24.01, a dzień trzeci - dopiero 4.02

Trasy rejsów w dniach 23 i 24 stycznia oraz 4 lutego.

gatunek
23 stycznia
24 stycznia
4 lutego
alka
1
1
2
nurzyk
1
1
2
alki nieoznaczone
2
0
1
lodówka
5.074
625
2.183
uhla
3.057
1.142
2.526
markaczka
3.891
165
13
nur rdzawoszyi
11
19
1
nur czarnoszyi
2
1
2
nury nieoznaczone
6
8
1
perkoz rogaty
2
0
2
perkoz rdzawoszyi
0
3
2
kormoran
43
0
4
szlachar
43
0
0
łyska
1
0
0

Z tabeli wynika, że ptaków alkowatych było już bardzo mało, zupełnie brak nurników. Dopisały za to kaczki, dominowała liczebnie uhla, ale też 4.000 markaczek robi wrażenie. Nigdzie tylu ich na naszym wybrzeżu nie ma.
Liczne nury rdzawoszyje to też domena tych okolic, podobnie jak wspomniane już perkozy rdzawoszyje. Może pięć tych ptaków nie robi wrażenia, ale plus poprzednie siedem to aż dwanaście z trzynastu spotkanych podczas liczenia całego polskiego Wybrzeża Bałtyku:) Cztery perkozy rogate podniosły wynik roku, który jest chyba dla tego gatunku najlepszy od 2011 r.

Dziś to tyle. Wpis okazał się dla maniaków cyferek, zdjęcia będą z Ławicy Słupskiej (policzonej na końcu, 5 lutego) - ostatniego dnia liczeń pogoda była najlepsza. Podsumowanie jednak dopiero za kilka dni, bo idzie Zjazd Ornitologów Pomorza, gdzie będziemy i odpowiemy chętnie na wszystkie pytania odnośnie naszych rejsów, wycieczek etc.

Markaczki. Fot. Mateusz Ściborski

poniedziałek, 2 lutego 2015

Zaproszenie na rejs 15 lutego

Rejs na ptaki i foki!

Zimy nie ma, ale alki i nurzyki czekają na nas na Zatoce Gdańskiej.

Ostatnie DWA miejsca na ten rejs (i cały weekend!)



Zatoka Gdańska jest miejscem zimowania wielu gatunków ptaków rzadko lub wcale nie spotykanych na śródlądziu. Niektóre z tych ptaków są trudne do zobaczenia nawet z morskiego brzegu. Ale na naszych rejsach wszystkie te ptaki widzimy z bliska. Alki, nurzyki, nury, edredony, uhle i lodówki czekają. Hitem wyprawy są oczywiście alki i nurzyki, zdarzają się też nurniki. Pływamy tak, by zobaczyć wszystkie te ptaki z bliska, rozpoznać i sfotografować. Na rejsy zapraszamy doświadczonych ptasiarzy jak i osoby chcące pod naszym okiem rozwijać swoje pasje.
Zapraszamy również osoby chcące zobaczyć dzikie foki szare. Zawsze jest ich kilka - kilkanaście w rejonie Ujścia Wisły, ale zdarzyło się nam spotkać ich tej zimy aż 165!



Szczegóły naszego najbliższego rejsu dostępne są tutajPływamy tylko w takich warunkach, żeby były i ptaki, i żeby było przyjemne. Liczymy, że pogoda dopisze też w niedzielę 15 lutego.
O wszystkim zawsze informujemy z wyprzedzeniem i ustalamy wspólnie rozwiązania.

Serdecznie zapraszamy, w razie pytań można pisać i dzwonić.