Wracają Rejsy na Ptaki po Zatoce Gdańskiej!
Miło
mi poinformować, że tej wiosny (od 16 lutego 2019) będę znowu organizował rejsy na ptaki. Ile się uda - ciężko na
ten moment powiedzieć (pogoda!), ale jak już się uda - to będą naprawdę
super wyprawy.
Zainteresowanym, którzy nie byli dotąd na takim rejsie polecam relacje z poprzednich wycieczek:
http://rejsynaptaki.blogspot.com/search/label/relacja%20z%20rejsu
Czy też podsumowania sezonów, żeby wiedzieć czego można się spodziewać:
http://rejsynaptaki.blogspot.com/search/label/podsumowanie
Na blogu pojawi się też kilka wpisów o tematyce ptasio-morskiej.
Rejsy będą się zaczynać się w Górkach
Zachodnich lub Sobieszewie (wg zapotrzebowania uczestników). To oznacza
od razu wypłynięcie na Zatokę (po krótkim obserwowaniu Ptasiego Raju od
strony wody). Zasadniczo rejsy planowane są na soboty, ale jeżeli w
niedziele pogoda będzie znacząco lepsza - to popłyniemy w niedzielę.
Bilety można już rezerwować na stronie:
Wolne najbliższe terminy
Płatność będzie możliwa dopiero po zebraniu minimalnej liczby
uczestników (10 os.). Odpowiednie informacje przyjdą mailowo (trzeba
podać trochę informacji przy rejestracji). Gdyby coś było niejasne - można
do mnie dzwonić (503 603 936). Gdyby opłacony rejs nie doszedł do
skutku, nastąpi zwrot pieniędzy albo rezerwacja na inny termin. Zniżki,
jakie były rozdane kilka lat temu obowiązują - proszę o info przed
rezerwacją. Dalej jest tak, że za ciekawy wpis na rejsowym blogu o
morskich ptakach na świecie - można popłynąć za free.

Organizowanie takich rejsów nie jest proste, gdyż pogoda potrafi stanąć
na przeszkodzie. W prognozach nie może być mgły, deszczu czy wiatru
(pow. 4, lub pow. 3 z NE) - więc liczę na wyrozumiałość i współpracę
przy ustalaniu szczegółów. Jeżeli jednak uda się wypłynąć - wrażenia są
niezapomniane. Alki i nurzyki dają się fotografować z bardzo bliska,
podobnie nury. Kaczki morskie mijamy w tysiącach, w tym stado edredonów.
Zdarzały się dotąd nurniki i mewy tójpalczaste, obserwowaliśmy też z
bliska nalot wydrzyków tęposternych. Po ubiegłorocznych turkanach i uhli
garbonosej jest nadzieja na więcej takich rarytów. Może jeszcze jakiś głuptak zawita...?
Pozdrawiam
Szymon
PS. w miarę możliwości i chęci proszę o rozpropagowanie tej informacji
wśród potencjalnych zainteresowanych. Sporo informacji jest na Facebooku
(
https://www.facebook.com/rejsynaptaki), no ale nie każdy jest na FB...
PS2. Chętnie przyjadę poopowiadać o rejsach na różnego rodzaju ptasie spotkania.